Siła ognia płynie na Ziemię, ognia Bożego, a wy ludzie nie macie tyle siły by się uchronić przed Sprawiedliwością Bożą, wasza wina, wasza karma, wasz rozum przemycający duchowi ciemności.
Muszą wyrównać się wszystkie energie z wszelkich zależności, koło już się zamyka na zawsze dla was ciemnych, to że macie władzę ziemską nic wam nie pomoże lecz jeszcze bardziej was obwinia, zobaczycie że tak naprawdę to tylko wam się zdawało; że coś macie, zostaniecie rzuceni na kolana, bo musicie doznać pokory, przed Stwórcą, przed prawem Stwórcy, przed żywiołami armią Stwórcy.
Jak wszystko co macie stracicie, to wtedy przyjmiecie Prawdę bo będziecie tacy sami jak wszyscy ludzie na Ziemi, nic się od nich nie różnicie, poza tym, że macie trochę więcej papierków i bardzo rozbudowane żądze rozumu i ego.
Musicie poznać Prawdę jak wszyscy, przyjąć ją do swojego wnętrza, poznać prawa Stwórcy. Choć jesteście ziemsko bogaci, to nic wam to nie pomoże.